- Kobieta, 38 lat
- Pełny etat, Część etatu, Dorywczo, Jednorazowo
- Doświadczenie: powyżej 5 lat
- Wrocław
Cześć rodzicu : )
Wyprowadzka do innego kraju zakończyła w połowie lutego etap mojej opieki nad wspaniałym 5-latkiem; byliśmy razem przez 14 miesięcy. Wcześniejsze 3 lata spędziłam z chłopcem, aż do momentu, gdy stał się prawie dorosłym uczniem 1 klasy szkoły podstawowej : ) Swoją przygodę z opieką nad dziećmi zaczęłam jednak w regularnym wolontariacie w prywatnym żłobku domowym. Trwało to rok, a ja pomagałam w opiece nad 4 dzieci - od poniedziałku do piątku. Zaraz po wolontariacie opiekowałam się przez niespełna rok dwulatkiem; zdążyliśmy razem przeżyć etap "buntu" : ) W międzyczasie, w moim najbliższym otoczeniu pojawił się nowy członek rodziny, a moja kariera zawodowa przecięła się z firmą produkującą i sprzedającą chusty oraz nosidła dla dzieci, więc pojęcie rodzicielstwa bliskości jest mi znane i w pełni je popieram.
.
[Trochę o mnie]
Można ze mną porozmawiać na każdy temat, mam spore poczucie humoru, nie oceniam, nie buduję murów, ale nie jestem też osobą, która "wchodzi jak do siebie" i pozostawia chaos. Szanuję przestrzeń innych ludzi - i dosłownie, i w przenośni.
Współpracuję z rodzicami, cenię uwagi i refleksje, zdecydowanie nie musisz się obawiać zaprowadzania po cichu obcego porządku. Wiedz proszę, że idę z duchem czasu, ale dostrzegam też pułapki nadmiernie idealistycznych koncepcji - jestem uważna, przychylna, wspierająca, ale wiem, że dziecko potrzebuje dla swojego dobra reguł i granic, a są takie rodzaje płaczu, których nie należy w popłochu gasić, bo nie grozi nam pożar :) Myślisz podobnie?
.
Mam dwie strony - ta otwarta i energetyczna nadąży za dziecięcą potrzebą eksploracji, a lekko introwertyczna daje mi zrozumienie dla dzieci, które szybciej stają się przeciążone.
Mam wyczucie, które niweluje wpadki i opresyjne zachowania względem dzieci i dorosłych, nie stosuję systemu nagród i kar, aby osiągnąć oczekiwany efekt, bardzo poważnie podchodzę do faktu, że dzieci są podatne na działania dorosłych i łatwo, choćby nieumyślnie czy niefortunnie, zaimplementować im niekorzystny wzorzec.
.
Będę szczera - nie wymienię gładko 10 najbardziej ekscytujących aktywności dla dzieci w dowolnym przedziale wiekowym; nie mam pamięci do przypadkowych zabaw, ale za to mam do ludzi, których spotykam : ) Lubię wyszukiwać i uzupełniać wiedzę na bieżąco, proponować nowe aktywności i wspólnie je testować, ale nie traktuję dziecka jak "biernego uczestnika". Może się wydawać, że to wyświechtane hasło, ale dziecko jest moim partnerem i nie ma znaczenia czy mierzy 100, 50 czy jeszcze mniej centymetrów. W przypadku najmniejszych dzieci wygląda to nieco inaczej, tym razem to ja głównie partneruję małemu człowiekowi o jeszcze niejasnych upodobaniach i ciekawości : ) Pęd ku fascynującym doświadczeniom - tak, ale zawsze z głową i asekuracją.
.
Mocno angażuję się w swoje zadania i przejawiam ponadprogramową inicjatywę. Nie działam w trybie "byle jak", zależy mi na efektach mojej pracy – to zarówno zadowolenie dziecka podczas spędzania wspólnie czasu, ale i nowe umiejętności, czy dobre nawyki, których wartość najlepiej rozumieją dorośli. Może nie błyskawicznie, ale w końcu wspólnymi siłami dochodzimy tam, gdzie warto : )
Być może już po tym opisie wyczuwasz z kim masz do czynienia i wiesz, czy jestem kimś, kto potencjalnie pasuje do Ciebie i twojej rodziny. Jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej – pytaj śmiało : )
- Polski / Ojczysty
- Wyższe
*Nie jestem nauczycielką, ale potrafię przekazywać wiedzę tak, aby była zrozumiała. Wprawdzie pierwsze "100" może stać się z rozpędu "dziesięćdziesiąt", ale szybko to naprawiamy :) Co, jak i dlaczego - kładę na to spory akcent. Cokolwiek robimy - zawsze na wesoło.
* Moim hobby są szeroko pojęte rękodzieło i renowacje, więc gdy kawałek kamiennego fundamentu lub worek na drzewie okażą się być czarodziejami, to znaczy, że koniecznie potrzebujemy różdżek, błyszczących eliksirów i drzwiczek do miniświata. Czasem robimy psikusy - podrzucamy zdobione kamyki, sadzimy kwiatki i fasolkę pod bzem, rozwieszamy łapacze snów i kolorowe szyszki na choinkach w parku i zabieramy porzucone gałęzie, aby zbudować coś z niczego : )
*Nawet najbardziej niepozorna rozmowa o zupie z groszkiem czy kasztan z naderwanym kiełkiem są dobrym pretekstem do stworzenia rymowanek i swojego tajnego, wewnętrznego słowniczka... W zasadzie to półtajnego ; )
-
Średnia ocena
-
Jakość opieki
-
Uczciwość
-
Odpowiedzialność
-
Kontakt z dziećmi
Z Magdą współpracowaliśmy prawie półtora roku: przychodziła do naszego pięcioletniego syna od października 2024 do lutego 2026. Nasz syn bardzo ją lubił i czuł się przy niej bezpiecznie. Zajęcia, które organizowała obejmowały właściwie chyba wszystko: od spacerów i budowania szałasów, przez rysowanie, czy lepienie w glinie oraz nauka czytania i angielskiego. Żartowałam często, że Magda jest nie tylko opiekunką, ale guwernantką :) Magda wzbudziła moje 100% zaufanie: byłam pewna, że syn jest z nią bezpieczny i zaopiekowany. Dbała zarówno o jego dobrostan fizyczny jak i psychiczny. Zawsze mogłam na niej polegać. Była jak członek naszej rodziny. Wspominam ten nasz wspólny czas z czułością i wdzięcznością. Z pełnym przekonaniem polecam Magdę jako opiekunkę.