- Kobieta, 61 lat
- Pełny etat, Część etatu, Dorywczo, Jednorazowo
- Doświadczenie: powyżej 5 lat
- Warszawa, Bielany
Jestem mamą 37-letniego
chłopca
oraz babcią .
W swoim życiu związanym z opieką nad dziećmi zajmowałam się:
-dziewczynką od 3-mca do 2.5 roku
-dwoma chłopcami w wieku 4 lata i 7 lat
-dwiema dziewczynkami 2 lata i 5 lat
-dwoma chłopcami, od 9-mca do 3.5 roku oraz od 11-mca do 3 lat (ostatnie pięć lat byłam związana z jedną rodziną).
-dziewczynką od 12-mca do 2,7
-chłopcem od 12-m-ca do 2,2
-dziewczynką od 12-mca do pójścia do przedszkola.
Uwielbiam dzieci dlatego praca z nimi jest dla mnie przyjemnością.
Jestem: ciepła, czuła, odpowiedzialna, punktualna i mam
anielską cierpliwość. Dzieci mnie lubią z wzajemnością. Posiadam ukończony kurs pierwszej pomocy.
Potrafię zorganizować czas dzieciom w każdym wieku. Głęboko wierzę, że sprostam wszystkim powierzonym mi obowiązkom i sądzę, że będą państwo ze mnie zadowoleni tak jak inni rodzice. Mam ponad 17-letnie doświadczenie w opiece nad dziećmi. Zajmowałam się dziećmi w różnym wieku. Chętnie zwiążę się z Państwa rodziną na dłużej.
- Polski / Ojczysty
- Wyższe
- KPSW
- Kierunek: prawo i administracja
Mogę dodatkowo uczyć: wierszyków, piosenek, obcego języka, rzeczy manualnych, sport.
-
Średnia ocena
-
Jakość opieki
-
Uczciwość
-
Odpowiedzialność
-
Kontakt z dziećmi
Pani Arleta opiekowała się naszą córeczką Marcelinką od 1,5 roku do ponad 3 latek, kiedy Marcelinka poszła do przedszkola (prawie 2 lata opieki).
Marcelinka jest skrajnym wcześniakiem i wymagała szczególnej uwagi i troski ze strony wszystkich osób które się nią opiekowały. Z czasem "nadganiała" rówieśników, ale wiele czynności takich jak samodzielne jedzenie, mówienie, chodzenie itp. przychodziło później. Pani Arleta była dla Marcelinki i dla nas ogromnym wsparciem w opiece nad naszą córką.
Poniżej opisaliśmy dlaczego zdecydowanie polecamy Panią Arletę jako opiekunkę Waszego dziecka:-) :
- bardzo duży poziom zaangażowania w pracę oraz w rozwój dziecka, w każdym aspekcie (umiejętności manualne, mówienie, jedzenie itp.)
- oferowanie swojego doświadczenia i pomoc nam jako rodzicom w usprawnieniach, podsuwanie pomysłów i kreatywne podejście do problemów (jedzenie, oduczanie pieluch, ubieranie, zabawy)
- wymyślanie ciekawych zabaw, przynoszenie drobnych rekwizytów, nagrań piosenek, obrazków itp.
- duży nacisk i cierpliwość do uczenia dziecka, Marcelinka dosyć szybko znała alfabet i potrafiła liczyć, co było w bardzo dużej mierze zasługą Pani Arlety
- bardzo sumienne podejście do rytmu dnia dziecka, podawania posiłków/leków o stałych porach, usypiania, karmienia, spacerów, wszystko prawie jak w zegarku :-)
- zaangażowanie i nacisk aby wspólnie z rodzicami pracować nad umiejętnościami dziecka, to Pani Arleta często przypominała nam o pewnych kwestiach, tak abyśmy jako rodzice mieli spójne podejście do rozwijania dziecka
- bardzo duża chęć do wychodzenia z dzieckiem na spacery - w zasadzie w każdą pogodę, był to bardzo ważny punkt dnia; latem nawet kilka wyjść. Podczas wyjść proaktywne wspieranie dziecka w nawiązywaniu kontaktów i zabawach z innymi dziećmi
- aspekt uważności i bezpieczeństwa, podczas sprawowania opieki przez Panią Arlettę prawie nie zdarzały się guzy i otarcia w trakcie nauki chodzenia i zabaw
- aspekt opieki gdy Marcelinka nie była do końca zdrowa po przeziębieniu, Pani Arleta dzielnie przejmowała czynności pielęgnacyjne noska itp.
- słowność i punktualność, Pani Arletta dojeżdżała do nas z drugiego końca miasta, a przez te prawie 2 lata jedyne kilkukrotne problemy z dojazdem wynikały z awarii metra,
- planowanie sporadycznych nieobecności z bardzo dużym, często kilkutygodniowym wyprzedzeniem
- Pani Arleta była zawsze dostępna i otwarta na dodatkową pomoc, dzięki jej dostępności rodzice mogli przebywać do wieczora poza domem gdy mieli różne sprawy do załatwienia,
- podejście z ogromnym sercem do dziecka i satysfakcja z pracy z dzieckiem (kąpiele w wannie w upały, odwiedziny u zaprzyjaźnionej niani i dzieci na osiedlu, obserwowanie i karmienie kaczek na stawie, zbieranie liści jesienią, lepienie bałwana, chodzenie na hamaki, wizyty na wszystkich różnych placach zabaw dostępnych w okolicy i tysiąc innych rzeczy :-))
- na sam koniec, Pani Arleta jest osobą bardzo miłą, ugodową, pozytywną, pomysłową :)
Z całego serca polecamy Panią Arletę jako opiekunkę Waszego dziecka! Jesteśmy szczęśliwi że Marcelinka miała tak dobrą i serdeczną nianię!