- Kobieta, 42 lata
- Dorywczo
- Doświadczenie:
- Warszawa, Bielany
Witam !Zgłaszam się na ochotnika do pracy z maluszkami, których rodzice muszą gdzieś wyskoczyć, coś załatwić, bądź po prostu mieć trochę czasu dla siebie. A może potrzebujecie pomocy w odebraniu dziecka ze szkoły, zaprowadzeniu na jakieś zajęcia dodatkowe? Pomocy w odrobieniu lekcji?
Doświadczenie w pracy z dziećmi mam ogromne- nic mnie nie zaskoczy. Przez cały okres studiów pracowałam jako niania u dwóch rodzin praktycznie na cały etat, godząc pracę i studia dzienne. Tuż po ukończeniu studiów w 2008 roku podjęłam pracę w przedszkolu jako nauczyciel wychowania przedszkolnego. Od momentu podjęcia pracy w przedszkolu, dorywczo miałam przyjemność pracować jeszce u 6 rodzin. Najdłużej zatrzymałam się w rodzinie, której dzieci miały niespełna 3 lata i 8 miesięcy. Dzieciaki mają teraz 10 i 8 lat.
Z trójką dzieci z różnych rodzin spędziłam po 2 lata, do momentu pójścia do przedszkola/żłobka. Płakałam razem z nimi zostawiając je na dniach adaptacyjnych. Poznałam tę sytuację z nieco innej strony :)
Najmłodsze dzieci jakim się opiekowałam miało kilka tygodni.
Aktualnie moje doświadczenie zawodowe poszerzam o nowe horyzonty- przebywam na urlopie macierzyńskim, próbuję wychować własne dziecko ;) Jest duuużo trudniej ;)
Jako niania pracowałam będąc jeszcze w 8 miesiącu ciąży, byłam wtedy z trójką niesfornych chłopaków w kinie. Miny mijających mnie osób- bezcenne!
Bardzo lubię kontakt z dziećmi, mam teraz dużo czasu więc chętnie zaopiekuję się Państwa Maluchem w wolnych chwilach. Stawka od 20-25 zł za godz. w zależności od ilości dzieci, wymagań, itp. Zainteresowane osoby prosze o kontakt.
- Wyższe
- APS/UW
- Kierunek: SURDOPEDAGOGIKA/ PEDAGOGIKA WCZESNOSZKOLNA/ PRZEDSZKOLNA/TERAPIA PEDAGOGICZNA
znajomość metody sign2baby
-
Średnia ocena
-
Jakość opieki
-
Uczciwość
-
Odpowiedzialność
-
Kontakt z dziećmi
Ula zajmowała się naszą 2-letnią Marysią oraz innymi dziećmi w Klubie Skakanka od września 2010 do lipca 2011. Wtedy klubik został niestety zamknięty. Z Ulą pozostaliśmy w kontakcie. Marysia bardzo związała się z Ulą, a Ula z Marysią. Nawet, gdy już nie potrzebowaliśmy opiekunki, bo Marysia zaczęła chodzić do przedszkola, staraliśmy się, by Ula odwiedzała naszą córkę przynajmniej na kilka godzin raz w tygodniu. Marysia świetnie się z Ulą bawiła i bardzo wiele uczyła. Ula ma doskonałe podejście do dzieci, wiele świetnych pomysłów na zabawę i naukę. Do dziś pokoik Marysi ozdobiony jest pracami, które wspólnie wykonały. Również nasza druga córka - Hania, która dziś ma nieco ponad półtora roku - spędzała czasami czas z Ulą i również bardzo szybko się do niej przywiązała. Ponadto Ula wspierała nas często przy okazji imprez, takich jak urodziny, chrzest, imieniny. Mimo, że zajmowała się wtedy nie tylko naszymi córkami, ale również ich bratankami i koleżankami i kolegami, Ula świetnie sobie radziła. Dzieci były wniebowzięte. Z czystym sumieniem polecam Ulę jako opiekunkę i nauczycielkę dla każdego dziecka.