- Kobieta, 62 lata
- Pełny etat, Część etatu
- Doświadczenie: powyżej 5 lat
- Jaktorów, woj. mazowieckie
Witam serdecznie
Mam na imię Jadzia i jestem energiczną, ciepłą, odpowiedzialną, punktualną, cierpliwą i kochającą dzieci osobą. Posiadam ponad 10 letnie doświadczenie z dziećmi od niemowlaka do przedszkolaka. Praca z dziećmi jest spełnieniem marzeń oraz moją ogromną pasją. Uwielbiam przebywanie z dziećmi, zabawy, naukę oraz rozmowy z nimi. W swoich działaniach skupiam się na opiece oraz kreatywnym i twórczym rozwijaniu talentów i pasji najmłodszych. Potrafię tak zaaranżować czas dziecka aby każdy dzień był inny od poprzedniego i interesujący. Wplatam w rozwój dziecka elementy ruchowe, kreatywne, językowe, poznawcze. Wspieram maluchy w rozwijaniu kreatywności, a także znam duża ilość piosenek, wierszyków i pomysłów na zabawę. Rozwijam dzieci manualnie, dużo ćwiczę z nimi aktywności koordynujących, wychodzę na spacery, połączone z działaniami animacyjnymi, twórczo spędzam czas. Jestem rzetelną i pracowitą osobą na która zawsze można liczyć.
Posiadam referencje - interesuje mnie praca na terenie Jaktorowa, Grodziska Maz, Żyrardowa lub bliskie okolice.
Jadzia ******** - dlaczego ukryte?
- Polski / Ojczysty
- Średnie
Posiadam umiejętności udzielenia pierwszej pomocy.
-
Średnia ocena
-
Jakość opieki
-
Uczciwość
-
Odpowiedzialność
-
Kontakt z dziećmi
POLECAM NASZĄ NIANIĘ - ciocię Jadzię.
Nasz znajomość zaczęła się we wrześniu 2014 roku i trwa do dziś (a dzieci już chodzą do podstawówki). Ciocia opiekowała się najpierw moim najstarszym, po 2 latach przejęła pod swoje skrzydła moją córeczkę. Kiedy ta poszła do przedszkola, zajmowała się moim najmłodszym. W sumie opiekowała się moimi dziećmi 5 lat! Sporo tego czasu spędziłam wspólnie z ciocią w domu (ciąże, urlopy macierzyńskie), więc mogłam z bliska przyglądać się jej pracy.
Ciocia jest nianią z powołania. Kocha dzieci, lubi z nimi spędzać czas, opiekuje się z czułością i cierpliwością. Potrafiła cierpliwie tłumaczyć moim maluchom, że pewnych rzeczy nie wolno robić, znosiła bez nerwów bunty n-latów. Ciocia często sama inicjowała różne zabawy, wymyślała przebieranki, wyliczanki, prace plastyczne (ileż mam z tego okresu pamiątek!). Potrafiła też podążać za potrzebami dziecka, jeśli mojego syna fascynowało np. układanie kloców, godzinami aktywnie towarzyszyła mu przy tej zabawie.
Ciocia wymyślała zabawy kreatywne (wycinancki, malowanie, rysowanie, wyklejanie, itd), które przygotowały moje dzieci do pójścia do przedszkola. Dużo czytała dzieciom, wymyślała zabawy słowne, wyliczanki.
Ciocia spędzała też dużo czasu na świeżym powietrzu. Niezależnie od pogody spacer był obowiązkowym punktem dnia.
Ciocia jest przy tym osobą punktualną, mobilną (prawo jazdy kat. B ), niepalącą, bardzo komunikatywną.
Chociaż minęły już 4 lata, od kiedy najmłodsze dziecko poszło do przedszkola, nadal utrzymujemy kontakt. Dzieci cieszą się na odwiedziny u cioci, bawią się z nią i ciężko namówić je do powrotu do domu.
Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej - proszę dać znać.