- Kobieta, 44 lata
- Część etatu, Dorywczo
- Doświadczenie: powyżej 5 lat
- Gdańsk
Witam wszystkich rodziców poszukujących niani dla swojej pociechy. Jestem nianią z długoletnim doświadczeniem potwierdzonym referencjami w pracy z dziećmi od niemowlaka do przedszkolakai mamą 4,5letniej Marysi i 9miesięcznego Jasia. Jestem także studentką pierwszego roku pedagogiki wczesnoszkolnej i przedszkolnej z nauczaniem integracyjnym w systemie studiów zaocznych(weekendy). Kocham pracę z dziećmi ponieważ każdy dzień niesie nowe wyzwania i uśmiech dziecka nagradza wszelkie trudy. Jestem osobą zdyscyplinowaną i współpracującą z rodzicami dziecka nad jego wychowaniem. Pracę mogę podjąć u siebie w domu na Morenie ul.bulońska razem z synkiem. Oferuję oddanie w pracy z dziećmi. Zajęcia takie jak bajkoterapia, rytmika,spacery,zajęcia plastyczneitp. Stawka to 7zł/godz.
Prosze o kontakt pod numerem tel. ********** - dlaczego ukryte?
- Wyższe
- Gdańska Wyższa Szkoła Humanistyczna
- Kierunek: pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna z nauczaniem integracyjnym
Łatwość w nawiązywaniu kontaktu z dzieckiem. Punktualność. Konsekwencja i współpraca z rodzicami. Systematyczność.Uwielbiam czytać i opowiadać dzieciom bajki i robić z nimi różne cuda na zajęciach plastycznych z muzyką w tle.
-
Średnia ocena
-
Jakość opieki
-
Uczciwość
-
Odpowiedzialność
-
Kontakt z dziećmi
Basia opiekowała się naszym synkiem od stycznia 2005 do sierpnia 2007 roku w pełnym wymiarze godzin (z 3 miesięczną przerwą na urodzenie dziecka). Kiedy zaczynała pracę synek miał 8 miesięcy, a kiedy kończyła 3 lata i 2 miesiące i szedł do przedszkola. Od tamtej pory korzystamy jeszcze z jej opieki od czasu do czasu, na przykład w ostatnie wakacje synek spędził z Basią 2 tygodnie (teraz ma 7 lat). Przyznam że do naszej współpracy podeszłam ze sporym zaufaniem ponieważ "dostałam" Basię od koleżanki, która bardzo ją chwaliła. Szybko przekonaliśmy się że pochwały nie był przesadzone. Basia jest bardzo sumienna, uczciwa i ma bardzo dobry kontakt z dziećmi.
Zawsze była punktualna i w pracy nie opuściła ani jednego dnia.
Dla mnie zawsze pozostanie zagadką jakim cudem ogarnia większą gromadkę dzieci, ale jej się to udaje. Ja w każdym badź razie będąc w pracy wiedziałam że synek jest pod dobrą opieką i dobrze się bawi. Cieszę się że rozpoczęła studia związane z pedagogiką, bo taki potencjał nie powinien się marnować.