Jestem studentką pierwszego roku psychologii w trybie hybrydowym, dzięki czemu mam elastyczny grafik i sporo czasu, który chciałabym przeznaczyć na pracę. Jako że dopiero skończyłam naukę w liceum i jestem krótko po maturze, nie mam jeszcze doświadczenia zawodowego, ale od wielu lat z dużym zaangażowaniem opiekuję się młodszym rodzeństwem w wielodzietnej rodzinie. Bardzo lubię kontakt z dziećmi i dobrze czuję się w ich towarzystwie. Dzieci są jak małe gąbki - chłoną wszystko: nasze gesty, ton głosu, sposób, w jaki reagujemy na ich emocje czy zachowania. Dlatego tak bardzo zależy mi, żeby być dla nich dobrym przykładem nawet wtedy, gdy dziecko szaleje, tupie nóżkami albo ma „gorszy” moment. Umiem pozostać przy nim z uśmiechem, spokojem i cierpliwością. Lubię te chwile, bo wtedy właśnie można naprawdę pokazać dziecku, że jest bezpieczne i kochane, nawet jak jest trudno.