Majka T.
- Kobieta, 36 lat
- Pełny etat
- Doświadczenie: powyżej 5 lat
Potrafię zająć się dziećmi w każdym wieku. Posiadam doświadczenie. Przez 3 lata opiekowałam się dziewczynką (też Majką) i jak trzeba było to jej o 4 lata starszy bratem. W momencie kiedy zaczełam się opiekowac Majką, miała ona 1,5 roku. Dziś ma ponad 4 lata. Rodzice małej są ze mnie zadowoleni i mogą poświadczyć, że jestem odpowiedzialną, cierpliwą i dbającą o dobro dziecka osobą. Ponadto opiekowałam się czwórką młodszego rodzeństwa. Opiekowałam się również od czasu do czasu czteroletnim opóźnionym umysłowo chłopcem i trzyletnią dziewczynką (jego siostrą). Jestem cierpliwa, nie krzyczę i nie biję dzieci. I proszę się nie obawiać, że zostawię kogoś
na lodzie
. Uwielbiam pracę z dziećmi. Tylko dzieci potrafą być tak szczere i bezinteresowne, za to właśnie je uwielbiam. Praca z dziećmi sprawia mi wielką radość. Daję z siebie wszystko, aby dziecko czuło się w moim towarzystwie bezpiecznie, przede wszystkim, żeby się nie bało. Jestem przeciwniczką używania przemocy fizycznej i psychicznej wobec maluchów. Dzieci od małego przyswajają wszystkie wartości jakie oferuje im dorosła osoba, ich opiekun, potem ma to odbicie w ich dorosłym życiu. Obecnie kończę trzeci rok pedagogiki wczesnoszkolnej i przedszkolnej. Pomimo tego, że nie mam własnych dzieci, wiem jak zadbać o to, żeby dziecko było radosne i szczęśliwe.
- Wyższe
- Powszechna Wyższa Szkoła Humanistyczna Pomerania w Chojnicach
- Kierunek: Pedagogika wczesnoszkolna i przedszkolna
| PON | WT | ŚR | CZW | PT | SO | ND | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 06-09 | |||||||
| 09-12 | |||||||
| 12-15 | |||||||
| 15-18 | |||||||
| 18-21 | |||||||
| 21-24 | |||||||
| przez noc |
| oznacza dostępność w danych dniach tygodnia i godzinach | ||||||
Nie widzę problemu w sprzątaniu i gotowaniu. Jeśli dziecko chodzi do szkoły, z chęcią pomogę w zadaniach domowych i nauce. Zwierzęta nie stanowią dla mnie przeszkody, pod warunkiem, że są niegroźne. Jeżeli zwierzak tego wymaga, mogę wyprowadzać go na spacery, iść z nim do weterynarza lub do fryzjera (bo tak tez się zdarzało).